- Przekazanie oryginału 10 USD
- Izba Pamięci Michala Bosáka
- „Bank Bosáka“ w Preszowie
- Pamiątkowy medal
- Karta telefoniczna Michala Bosáka
-
Szkoła Bosáka
-
Rysunek piórkowy szkoły Bosáka
- Organizacja siostrzana w USA
MICHAL BOSÁK – amerykański bankier z Szarisza

Książka ta została opublikowana z okazji 60. rocznicy śmierci Michala Bosáka i przedstawia podróż życiową pierwszego amerykańskiego bankiera ze Słowacji. Michal Bosák jest jednym z tych, którzy opuszczają Słowację i wyruszają do Ameryki w poszukiwaniu szczęścia. Do Ameryki przybył biedny, ale dzięki swoim wysiłkom, sprytowi i duchowi biznesu stał się wpływową osobą. Był czas, gdy z nazwiskiem kojarzono także Michala Bosáka – najbogatszego Słowaka.
Michal Bosák urodził się 10 grudnia 1869 roku we wsi Okrúhle, która znajduje się w dawnej stolicy Szariskiej (obecnie powiat Svidník) pomiędzy miastami Giraltovce i Svidník. Był najstarszym synem Michała Bosáka i Anny, ur. Tokarskiej. Życie Michala Bosáka od najmłodszych lat wypełnione było pracą. Niewiele czasu pozostało na naukę w szkole. Przez cztery zimy, bo latem musiał pomagać w pracy w domu, Bosák chodził do radomskiej szkoły, niosąc ze sobą tablicę, katechizm, zeszyt do czytania, a także polana do ogrzewania. W szkole nauczył się czytać, pisać i liczyć.
Latem 1886 roku, gdy Michał Bosák miał 16 i pół roku, tęsknił za nowym, tajnym światem, w którym łatwiej było zarobić pieniądze, za Ameryką. Ojciec i matka przygotowywali go do podróży, a wujek włożył mu do kieszeni jednego dolara ze słowami: „Może się przydasz, gdy będziesz w wielkiej potrzebie”. Za wsią ojciec mu powiedział: „Nigdy się nie upijaj, mój synu, szanuj starszych i trzymaj się Boga”. Wyjechał do Ameryki, jak większość jego rodaków, wiedząc, że wróci.

Po trzech tygodniach żeglugi przybył do Ameryki z jednym dolarem w kieszeni. Już pierwszego wieczoru w Ameryce złodzieje ukradli mu tego jednego dolara w akademiku w Castle Garden w stanie Nowy Jork. Na szczęście miał bilet do Hazleton w Pensylwanii, gdzie mieszkało wielu jego krewnych. I tak Michal Bosák rozpoczął nowe życie w mieście Hazleton, bez środków do życia i z gołymi rękami.
Podobnie jak wielu słowackich imigrantów, on również zaczynał od odbioru i sortowania węgla. Za tę pracę otrzymywał 75 centów dziennie. Później zszedł pod ziemię, w głąb kopalni węgla kamiennego, gdzie zarabiał 90 centów dziennie, a następnie 1,25 dolara dziennie.
Nie była to jednak praca dla niego, szukał innej pracy. W 1888 r. Michał Bosák zarabiał już 1,5 dolara dziennie jako robotnik zmianowy przy budowie nowej kolei. Ale jego natura popchnęła go do innego zajęcia.

W 1890 przeniósł się do pobliskiego Freeland. Znalazł zatrudnienie u kupca Michała Zemány'ego. Rozwoził piwo po okolicy. W ten sposób Bosák nawiązał kontakt z niemal wszystkimi emigrantami z silnej słowackiej kolonii we Freeland. Tutaj poznał Zuzanę Hudákovą, z którą ożenił się w 1891 roku. Zemány pochwalił pracę Bosáka, ponieważ był niezwykle utalentowanym biznesmenem. Ale Bosák odkrył również, że lepsze wyniki biznesowe Zemány’ego to przede wszystkim jego zasługa. Ambicje bycia lepszym i „chłopski rozsądek” kazały mu założyć własny biznes, a nie pracować dla kogoś. Widział w nim plan usamodzielnienia się.
Mając niewielkie oszczędności, w 1893 roku założył firmę w Olyphant, gdzie kupił mały bar, tawernę. Michal Bosák wiedział, jak w swojej małej karczmie stworzyć centrum słowackie, w którym spotykała się cała słowacka kolonia.
Bosák miał poczucie, że wykształcenie, jakie otrzymał w szkole ludowej w Radomiu, nie wystarczyło szerszemu światu i wielkim planom, które zrodziły się w jego duszy. W wolnym czasie uzupełniał edukację i pilnie uczył się języka angielskiego. Wkrótce dzięki swojej naturalnej inteligencji i pracowitości zdobył taką wiedzę, że osiągnął sukces. Słowaccy emigranci zaczęli zwracać się do „Majki”, jak go nazywali, o radę i pomoc, zwłaszcza w różnych transakcjach finansowych. Trzymali przy nim pieniądze, żeby ich chronić. Chcieli, żeby załatwił bilety na statek dla siebie i członków rodziny. W ten sposób mały pub zaczął przekształcać się w agencję spedycyjną.
W 1897 roku w małej gospodzie działała już hurtownia wyrobów spirytusowych. W tym samym czasie Bosák otworzył prywatny bank MICHAL BOSAK PRIVATE BANK oraz agencję firm spedycyjnych.
Rozwój działalności bankowej Bosáka był niezwykły. W stosunkowo krótkim czasie stał się znaną osobistością. W 1902 roku, gdy Bosák miał 33 lata, pomógł w zorganizowaniu BANKU OBYWATELSKIEGO iw tym samym roku PIERWSZEGO BANKU KRAJOWEGO w Olyphant.
Uwielbiał opowiadać, jak trafił do zarządu Pierwszego Banku Narodowego w Olyphant. Wraz z rozwojem miasta Olyphant rosła liczba naszych tubylców, a tym samym ich wpływ na sytuację biznesową banku. Bosák miał w banku przyzwoity depozyt i miał wielu przyjaciół, których mógł polecić bankowi jako deponentów. W związku z tym akcjonariusze banku wybrali Michala Bosáka na członka zarządu. Bosak powiedział:
„Co wiedziałem o branży bankowej? Na pierwszym spotkaniu prawie nic nie rozumiałem. Myślałem, że nigdy się tego nie nauczę. W końcu mój angielski też był ograniczony. Jeszcze mniej rozumiałem techniczne warunki działalności bankowej. Ale Chodziłem na każde zebranie, słuchałem i zapisywałem, żeby to zapamiętać. W drugim roku, kiedy zostałem wybrany, ale zawsze zachowując ostrożność, żeby inni członkowie się ze mnie nie śmiali, kontrolował wszystko tak samo jak inni członkowie administracji Moją prośbą było teraz, abym został prezesem tego banku.”
Wkrótce stał się największym akcjonariuszem Ołyfańskiego Pierwszego Banku Narodowego, a później jego prezesem. Rozsławił swoje nazwisko w sposób, jakiego nie udało się żadnemu innemu Słowakowi. Za jego czasów rząd USA zezwalał bankom krajowym na emisję dolarów. Zezwolenie to otrzymał także Pierwszy Narodowy Bank, w związku z czym na dolarach amerykańskich pojawił się podpis Michała Bosáka. Jako prezes tego banku narodowego jego nazwisko widniało na banknotach 5, 10 i 20 dolarów, które zostały wyemitowane 25 czerwca 1907 roku. Zaszczyt podpisania banknotu dolarowego traktował go bardzo wysoko.
Z biegiem czasu mały Olyphant nie wystarczył na hojny plan Michała Bosáka, dlatego w 1908 roku przeprowadził się z rodziną do pobliskiego Scranton. Tutaj także otworzył prywatny bank i biuro podróży.
W 1912 roku zdecydował się na śmiały plan i założył w Wilkes-Barre państwowy Słowiański Bank Depozytowy. Były to głównie pieniądze słowackich imigrantów. 1 listopada 1915 roku Michał Bosák w wieku 46 lat założył w Scranton bank o kapitale stutysięcznym, który nazwał Bosak State Bank. To było już tak rozprzestrzenione, że trudno było to zatrzymać. Banki i firmy Bosáka rosły. Poza wymienionymi bankami był zaangażowany w Miners Savings Bank w Olyphant, Reading Liberty Bank w Reading, American Bank oraz Trust Co. w Hazleton i innych. Założył American State Bank w Pittsburghu z kapitałem 200 000 dolarów.
Ale Bosák nie był tylko bankierem. Od początku był jednym z najprężniejszych organizatorów i zwolenników szczytnych celów. Przez wiele lat był skarbnikiem, a później przewodniczącym komisji finansowej Pierwszej Słowackiej Jedności Katolickiej. Podczas I wojny światowej, w maju 1917 r., zorganizował wielomilionową zbiórkę „na agitację na rzecz niepodległości Słowacji”.
Bez Michala Bosáka praktycznie żadne ze słowackich wydarzeń narodowych nie odbyło się w Ameryce. Brał udział w negocjacjach w Pittsburghu w maju 1918 r., a jego podpis znajduje się na słynnym Porozumieniu Pittsburgskim.

W 1920 r. podczas swojej pierwszej po wyjściu z morza podróży na Słowację zatrzymał się także w Rzymie, gdzie został przyjęty przez Ojca Świętego. Dał mu prezent od Pierwszej Jedności Słowackich Katolików i dołączył do niego swoje 500 dolarów w złocie. Odwiedzając rodzinny region, bardzo chciał pomóc swoim bliskim. W Okrúhlo kazał wybudować szkołę na miejscu pubu, pod warunkiem, że w Okrúhlo nie będzie już pubów. Zlecił remont kościoła rzymskokatolickiego w Preszowie. Na odbudowę zniszczonego przez wojnę kościoła w Stropkowie przekazał 474 000 koron. Znana jest także jego pomoc finansowa dla Czerwonego Krzyża. Chciał także pomóc czechosłowackiemu handlowi i w tym celu 31 sierpnia 1920 roku powołano Amerykański Bank Słowacki. Bank Państwowy Bosak miał w nim 60 proc. udziałów. Siedziba główna znajdowała się w Bratysławie i posiadała 12 oddziałów na terenie całej Słowacji. Jeden z nich był w Preszowie. Jego nowy budynek został zbudowany przez Michała Bosáka w stylu secesyjnym w 1923 roku. Do dziś jest to jeden z najpiękniejszych budynków w mieście, znany lokalnie jako „Bosáková banka”.
Wartość ówczesnego biznesu Bosáka szacowano na nawet 15 milionów dolarów. Rozwój i ekspansję banków Bosák został zatrzymany przez ogólny kryzys gospodarczy. Krach bankowy w Ameryce w latach 1929-1932 był największym krachem finansowym w historii życia gospodarczego. Bosák skończył jak wielu innych. 5 września 1931 roku zamknięto Bank Państwowy Bosak w Scranton. Wielu jego wrogów oblało go żółcią, dlatego sprawa Bosáka trafiła do ławy przysięgłych, gdzie udowodniono mu niewinność.
Ostatnim publicznym aktem Michala Bosáka był udział w audiencji u Prezydenta USA Franklina D. Roosevelta. Delegacja amerykańskich Słowaków została przyjęta przez prezydenta 3 lutego 1937 r. Przekazali mu trzynaście sztuk słowackiej ceramiki oraz angielskie tłumaczenie pieśni hymnowej „Kto za pravdu hoří”. Kilka dni później, 18 lutego 1937 r., w poczekalni dentystycznej w Scranton zmarł Michał Bosák. Zmarł w wieku 67 lat. Pochowany jest na cmentarzu św. Kataríny w Moskwie, Pensylwania.
W 1976 roku z okazji dwustulecia Stanów Zjednoczonych Michal Bosák znalazł się w gronie czternastu najważniejszych Słowaków w historii Ameryki.
Jeśli możesz pomóc nam znaleźć więcej informacji na temat Michala Bosáka, skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]