- Przekazanie oryginału 10 USD
- Izba Pamięci Michala Bosáka
- „Bank Bosáka“ w Preszowie
- Pamiątkowy medal
- Karta telefoniczna Michala Bosáka
-
Szkoła Bosáka
-
Rysunek piórkowy szkoły Bosáka
- Organizacja siostrzana w USA
BC 2014/15
6 maja 2015 (środa):
We współpracy z Biblioteką P.O. Hviezdoslava, 6 maja 2015 roku, w budynku Michala Bosáka, który obecnie pełni funkcję siedziby Biblioteki P.O. Hviezdoslava (dom Bosáka, 2. piętro, wejście od ulicy Levočská), odbyło się ogłoszenie wyników IX edycji czesko-słowackiego konkursu nagrody Michala Bosáka za rok 2014/2015.
Jury zawodowe:
Ing. Rudolf Jozef Mario Bosak, przewodniczący Towarzystwa Michala Bosáka, Praga
E. H. Eduard Kukan, poseł Parlamentu Europejskiego, Strasbourg, Bruksela
PhDr. Ľudovít Hallon, CSc., Instytut Historii Słowackiej Akademii Nauk, Bratysława
PhDr. Miroslav Sabol, PhD., Instytut Historii Słowackiej Akademii Nauk, Bratysława
Ing. Igor Bilák, współwłaściciel IKARO, s.r.o., Preszów
Najlepsze 5 projektów – sekcja słowacka:
- Michaela Sekerešová, Kukrachov, s.r.o., Połączona Szkoła Detva
- Kristián Tóth, Cyklosystém, Technikum Transportowe, Koszyce
- Samuel Lehotkai, Pracuj z nami, Szkoła Handlowo-Usługowa, Komárno
- Laura Mikóczyová, Ekonomia w sporcie, Akademia Handlowa, Nevädzova 3, Bratysława
- Michael Rozsíval, Handel na rynkach finansowych, Prywatne Technikum, Poprad
Najlepsze 3 projekty – sekcja czeska:
- Kateřina Kořená, Keep Mung, Szkoła Medyczna i Wyższa Szkoła Medyczna, Ostrawa
- Jakub Petr, Fashion Trend, Prywatne Technikum, Česká Lípa
- Nicola Sigmundová, Cup&Cake, Technikum Przemysłowe, Hotelarskie i Medyczne, Uherské Hradiště
Przewodniczący Towarzystwa Michala Bosáka, Ing. Rudolf Jozef Mario Bosak, wręczył dyplomy uznania następującym uczniom:
- Patrik Vaník, Start-up REKLAMA, Gimnazjum Świętego Mikołaja, Preszów
- Martin Kozelka, Dokument o Domu Bosáka, Połączona Szkoła Ľ. Podjavorinskej 22, Preszów
- Ján Polaček, Dokument o Domu Bosáka, Połączona Szkoła Ľ. Podjavorinskej 22, Preszów
Nagrody:
Zwycięzcy obu sekcji zostali zaproszeni przez posła Eduarda Kukana do Brukseli pod koniec maja, co wszyscy bardzo docenili.
BRUKSELA
Bruksela, znana przede wszystkim jako siedziba Unii Europejskiej, słynie z historycznego centrum oraz imponującego Atomium. Może dla niektórych jest znana również z rzeźby Manneken Pis. Ale kiedy słyszę nazwę stolicy Belgii, przychodzą mi na myśl liczne niezapomniane wspomnienia i wspaniałe doświadczenia.
25 maja 2015 roku, w zwykły poniedziałek, kiedy budzik obudził mnie wcześniej, niż bym chciał, na szczęście nie musiałem iść do szkoły, ale na pociąg do Bratysławy. Zaspany dotarłem na dworzec w Koszycach. Na szczęście udało mi się znaleźć miejsce, które zarezerwowałem. Usiadłem wygodnie, a nie zauważyłem nawet, że już byliśmy w Kysaku, gdzie dołączył do nas nasz przewodnik, Ing. Rudolf Jozef Mario Bosak. Po sześciu godzinach podróży w końcu dotarliśmy do stolicy Słowacji, gdzie miało się odbyć spotkanie. Po przyjeździe pociągu mieliśmy jeszcze dwie godziny, więc poszliśmy do pobliskiej restauracji, aby spędzić ten czas.
Na spotkanie przybyliśmy już z Rudolfem, Mišką, Katką, Mirką, Marekiem i mną, gdzie serdecznie przywitał nas pan Šimunič. Kiedy przyjechał autobus, szybko wsadziliśmy walizki do bagażnika i wbiegliśmy do autobusu, aby zdobyć najlepsze miejsca – z tyłu. Ponieważ spotkanie miało się odbyć wieczorem, każdy odchylił swoje siedzenie, aby zapewnić sobie jak najlepszą pozycję do snu. Miłą niespodzianką było to, że otrzymaliśmy mały prezent, który umilił podróż. Rozmawialiśmy do północy, ale następnego ranka byłem już zmęczony, więc postanowiłem położyć się spać. Marek, który siedział za mną, miał jeszcze dużo energii, więc zasnąłem dopiero o drugiej nad ranem.
Następnego dnia (środa) dotarliśmy do Brukseli przed obiadem i z niecierpliwością czekaliśmy na tabliczkę „Bruksela”. Nie musieliśmy długo czekać i już byliśmy w mieście, które jest siedzibą Komisji Europejskiej. Autobus zaparkował blisko centrum, więc ledwo zauważyłem, kiedy staliśmy przed Ratuszem z XVI wieku z jego 96-metrową wieżą oraz innymi pięknymi budynkami na Grote Markt. Dostaliśmy kilka godzin wolnego czasu, więc postanowiliśmy zobaczyć jak najwięcej historycznych atrakcji.
Naszym pierwszym celem było centrum informacji, gdzie kupiliśmy mapę miasta, aby łatwiej się orientować. Na mapie zaznaczyliśmy miejsca, które mogliśmy zobaczyć w wolnym czasie, i rozpoczęliśmy wycieczkę po Brukseli. Naszą pierwszą atrakcją była rzeźba Manneken Pis, ponieważ była najbliżej. Nawet bez mapy znalazłbym drogę, ponieważ najbliższa ulica była pełna turystów. Moje romantyczne wyobrażenia rozwiały się, gdy znalazłem (musiałem naprawdę poszukać) małą brązową rzeźbę, która ma tylko 60 centymetrów wysokości. Po okrzykach zdziwienia i serii zdjęć ruszyliśmy do kolejnych miejsc. W trakcie naszej wycieczki zobaczyliśmy niezliczone historyczne budynki, które uczyniły Brukselę jednym z najpiękniejszych miast. Wyróżniała się katedra św. Michała i św. Guduli, a także Pałac Królewski i park.
Wykończeni dotarliśmy na miejsce spotkania na placu, gdzie mieliśmy kolację z przedstawicielem Parlamentu Europejskiego. Kolacja odbyła się w jednym z budynków na Grote Markt. Nie musieliśmy długo czekać, aby przybył pan Kukan, któremu towarzyszył aplauz uczestników wycieczki. Po jego przemówieniu wreszcie mogliśmy rozwijać serwetki i czekać na jedzenie. Potrawy były wyśmienite, podobnie jak atmosfera restauracji, i najedzeni wróciliśmy do hotelu. Po pomyślnym zaparkowaniu blisko hotelu, wreszcie mogłem się położyć i odpocząć zmęczonym nogom. Nie trwało długo, a wszyscy głęboko spali.
Następnego ranka (środa) czekał na nas szwedzki stół w sąsiednim budynku, więc najedliśmy się dobrze, ponieważ wiedzieliśmy, że czeka nas kolejny ciężki dzień. Już o godzinie 9 rano przybyliśmy do odnowionego cudu Expo 58, Atomiumu o powiększonym 165 miliardów razy atomie. Postanowiliśmy zwiedzić wnętrze, więc po obowiązkowych „selfie” kupiliśmy bilet i stanęliśmy w kolejce. Po 15 minutach oczekiwania, winda w 10 sekund dostarczyła nas do górnej kuli. Cieszyliśmy się widokiem Brukseli, a następnie stopniowo schodziliśmy do innych atomów przez łączące korytarze, czyli ruchome schody. Osobiście najbardziej interesowały mnie zdjęcia z budowy. Kiedy zeszliśmy całkowicie na dół, nie mieliśmy już wiele czasu, więc prosto udaliśmy się do autobusu, który po południu zabrał nas do Parlamentu Europejskiego. Tam mieliśmy czas wolny, więc zapoznaliśmy się z życiem pracowników Parlamentu. Około godziny 14:00 zostaliśmy wpuszczeni i wysłuchaliśmy wykładu na temat funkcjonowania instytucji. Po wykładzie pan Kukan osobiście mówił o swoich działalnościach w Brukseli. Podczas wykładu szczególnie interesowały mnie staże w Brukseli i postanowiłem zrobić wszystko, aby uzyskać taką ofertę. Po wspólnej sesji zdjęciowej udaliśmy się do sali obrad Parlamentu. Tam usłyszeliśmy temat obrad - odżywianie uczniów. Ledwo zauważyliśmy, kiedy nadszedł czas wyjazdu, więc musieliśmy opuścić budynek i udać się do autobusu, który czekał na nas w pobliżu.
Powrót do domu był nieco trudniejszy niż podróż do Brukseli, ponieważ każdy był zmęczony, ale pełen wrażeń, i każdy chciał już wrócić do domu. Na szczęście podróż przebiegła bezproblemowo, więc byłem zadowolony z całej podróży i pogody.
Na koniec chciałbym podziękować posłowi Kukanowi za zaproszenie i powitanie w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Szczególne podziękowania dla pana Šimuniča za doskonałą organizację i nieprzerwaną dobrą atmosferę, dzięki której podróż przebiegła sprawnie. I nie mniej ważne dla pana Bosáka, dzięki któremu jako członek Towarzystwa Michala Bosáka mogłem dotrzeć do tej metropolii.
Bruksela 2015
Między 25 a 29 maja 2015 roku miała miejsce wizyta w Brukseli, której celem była wizyta w Parlamencie Europejskim. Wszystko działo się bardzo szybko i jestem pewien, że każdy uczestnik był w pełni zachwycony tą wspaniałą podróżą, która została zorganizowana z zaproszenia posła Kukana.
Pierwszego dnia, 25 maja, wieczorem spotkaliśmy się na dworcu głównym w Bratysławie, gdzie już czekał na nas pan Šimunič, który prowadził naszą grupę składającą się z sześciu słowackich uczniów i jednej czeskiej uczennicy oraz pana Ing. Rudolf Jozef Mario Bosak. Po krótkim wprowadzeniu udaliśmy się na parking, gdzie czekał już autobus, który przewoził inne grupy zaproszone przez posła Kukana. W autobusie panowała bardzo przyjemna i zabawna atmosfera, która utrzymywała dobry nastrój podczas 13-godzinnej podróży, a my skutecznie przetrwaliśmy kontrolę niemiecką. Ponadto szczególne uznanie należy się panu Šimuničowi, asystentowi posła Kukana, za doskonałą organizację pobytu i bezproblemowy pobyt w Brukseli.
Drugiego dnia, po przyjeździe do Brukseli, zatrzymaliśmy się przed naszym hotelem, który był bardzo luksusowy i na pewno zachwycił uczestników podróży. Po zameldowaniu się w hotelu ruszyliśmy na zwiedzanie miasta, które dostarczyło wszystkim niezapomnianych wrażeń kulturowych. Budynki, parki i zabytki przyczyniły się do tego, że Bruksela wyglądała jako miasto bogate i piękne. Po zwiedzaniu miasta udaliśmy się na kolację do eleganckiej restauracji zaproszonej przez posła Kukana, gdzie otrzymaliśmy trzy pyszne dania.
Następnego ranka odwiedziliśmy Atomium, a po południu udaliśmy się do Parlamentu Europejskiego, gdzie być może najbardziej oczekiwaliśmy na doświadczenia. Rozpoczęliśmy z mieszanymi uczuciami, nie wiedząc, czego się spodziewać, ale na pewno zachwyciła nas atmosfera budynku, sala konferencyjna oraz interesujące wykłady posła Kukana, które zostawiły nas z tylko pozytywnymi opiniami. Podczas obrad zapoznaliśmy się z tym, jak państwa radzą sobie z globalnymi problemami i konfliktami. Tematem obrad była zdrowa dieta szkolna i było to bardzo interesujące dla widzów, kiedy zobaczyliśmy, jak przedstawiciele różnych krajów komunikują się w swoich językach, które tłumacze przekładają w czasie rzeczywistym.
Pobyt powoli się kończył, a przed nami została tylko podróż powrotna do Słowacji, która minęła zaskakująco szybko. Uważam, że każdemu, kto był z nami podczas całego pobytu, jak pan Bosak, pan Šimunič i oczywiście poseł Kukan, należy się wielkie podziękowanie.
Marek Gogoľ